Ślimaki - sposób na dodatkowy #biznes na wsi | nasza opinia

"Doświadczeniem nie jest to, co się człowiekowi przytrafia, lecz to, co on z tym robi..." - film 2016r.

Zadajacie nam pytanie, czy to jest łatwa hodowla ? Nigdy taka nie była - już w 2009 roku, wyraźnie stwierdziliśmy, że na 100 osób zostaje zaledwie 5 w tej branży. Ostatnio czytaliśmy artykuł z portalu rolniczego, gdzie zadano kilka pytań dla Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Balicach koło Krakowa.

  1. Naszym zdaniem, co do pierwszego pytania, pełna zgoda, dlatego uważamy, że bez konkretów i profesjonalnego szkolenia, będziecie powtarzać te same błędy. Od 2009 roku minęło 10 lat i trzeba zmienić spojrzenie na hodowlę i obecne trendy.
  2. Co do drugiego ..., uzyskać teraz wskazane min.15 zł za 1 kg żywych ślimaków *obecnie w Polsce? Raczej nie realne, ze względu na wymogi jakości i ilości. Na naszych szkoleniach wskazujemy konkretne adresy, gdzie sprzedać ślimaki za granicę. Czemu piszemy konkretne, ponieważ na naszej drodze, dwukrotnie trafiliśmy na "hochsztaplerów" i do tej pory przyszło nam za to płacić...

Naszym zdaniem, jak nie zbudujemy sobie sami - realnego rynku zbytu w Polsce, poprzez sprzedaż bezpośrednią, między innymi na zasadach RHD (Rolniczy Handel Detaliczny), to nikt nie osiągnie takiej ceny jak za granicą!

  • Informacyjnie - nie zajmujemy się sprzedażą pasz - możemy jedynie polecić sprawdzonego producenta, nie zajmujemy się sprzedażą kuwet, bo naszym zdaniem zbędny wydatek dla hodowcy i są znacznie tańsze zamienniki. My zajmujemy się sprzedażą bezpośrednią wyrobów gotowych dla odbiorcy bezpośredniego i dodatkowo Turystyką Kulinarną - to tutaj jest konkretna marża - zysk!
  • Nasze doświadczenie sięga 17 lat praktyki i jeżeli ktoś chce skorzystać z tego potencjału, to zapraszamy na szkolenie - już 13 czerwca w SNAILS GARDEN  link informacyjny...
  • Za naszym pośrednictwem wskażemy, gdzie kupić dobry materiał zarodowy po 15 zł/kg

Nasza historia Snails Garden

Przygodę ze ślimakami zaczęliśmy w 2003 roku. Przeszliśmy wszystkie szczeble produkcji, od hodowli ślimaków opartej na paszach przemysłowych i hodowlę Bio, po własną ubojnie z przetwórnią, hurtownie poza granicami Polski, salon kosmetyków ze śluzem ślimaka w galerii handlowej i pierwszy koncept gastronomiczny tego typu w Polsce, który stał się drogowskazem dla wielu restauracji, łącząc tradycję polskiej kuchni z nowoczesnością. Nasze doświadczenie...


Źródło: wrp.pl / 2 grudnia 2019 - Wojciech Petera

Ślimaki - sposób na dodatkowy #biznes na wsi.

1. Czy hodowca ślimaków jest też rolnikiem?

– Jest rolnikiem, ponieważ musi się znać na uprawie gleby z terenu swojej zagrody towarowej. Wiedzieć jakie rośliny wybrać ze względu na jakość tej gleby i warunki wodne. No i dysponować również odpowiednimi narzędziami uprawowymi. Ale rolnikiem nie musi być. Przedstawiciele innych zawodów mogą też hodować ślimaki. Tylko, że to są wówczas osoby, które nie mają żadnego zmysłu do zwierząt. Po prostu, jak prawnik zajmie się hodowlą ślimaków czy też inżynier, który coś tam projektował, to nie można życia organicznego przekładać na sztywne reguły.

2. Czy na hodowli ślimaków można dobrze zarobić?

– To zależy od relacji w ramach umów kontraktacyjnych między hodowcą a odbiorcą ślimaków. Od zaproponowanej ceny. Nie powinna być niższa niż 15 złotych za kilogram. Jest to cena minimalna. Poniżej tej ceny trzeba dokładać do produkcji. Im większa skala produkcji – to z jednej strony rośnie ryzyko biznesowe (bo to są umowy międzynarodowe), ale jednocześnie rośnie opłacalność, ponieważ składnikiem zysków jest nie tylko zysk z wyprodukowanej masy towarowej, ale również produkt przetworzony, zyski ze szkoleń prowadzonych dla drobnych hodowców, którzy stają się w ramach kontraktacji podwykonawcami, zysk ze sprzedaży paszy, materiału zarodowego czy ze sprzedaży kuwet hodowlanych. W pewnym stopniu można zarobić też na działalności agroturystycznej, ponieważ hodowla ślimaków może stanowić również jedną z atrakcji turystycznych czy kulinarnych regionu na terenie którego zlokalizowana jest ferma hodowlana ślimaków.

Trzeba tutaj odróżnić dwie sprawy związane z gatunkiem ślimaka. Zbiera się rodzimego ślimaka winniczka. Natomiast hoduje się ślimaka szarego, który należy do innego gatunku i specjalnie w tym celu został sprowadzony do Polski.

"Hodowla ślimaków nie jest zagrożeniem dla środowiska naturalnego, ponieważ nie wytwarzają one toksycznych dla środowiska ścieków odzwierzęcych ani odorów. Śmiało moim zdaniem można je hodować na terenach objętych programem Natura 2000 czyli stanowią dobrą alternatywę dla rolników posiadających właśnie takie tereny" - Maciej Ligaszewski z Instytutu Zootechniki Państwowego Instytutu Badawczego w Balicach koło Krakowa.

Kraina Ślimaka! Dołącz do nas!

Nasz koncept został wybrany do projektu „Dobry biznes na wsi”, w przeprowadzonej kampanii przez Krajową Sieć Obszarów Wiejskich (KSOW) i partnera projektu Polską Organizację Turystyczną. Jest jednym z 20 inspirujących miejsc w Polsce, a sama posiadłość stanowi jedną z większych atrakcji turystycznych województwa warmińsko- mazurskiego i jest zdecydowanie jednym z najważniejszych punktów na mapie dla miłośników innowacji kulinarnych i kosmetycznych.


Połącz w jedną atrakcje z rejsami po trawie! Mapka dojazdu   Statkiem po Trawie